sobota, 28 lutego 2015

Lublin w sobotę o poranku.

Pewnej bardzo ciepłej lutowej soboty odwiedziłam Lublin.
I wszystko było tu piękne. Kamieniczki, mgła, przyjaciółki, ich dzieci i mężczyźni z warkoczami. Dobry choć króciutki czas.

















piątek, 6 lutego 2015

Łazienki Królewskie - zimowe ptactwo.

Łazienki Królewskie. Zimowym niezbyt ciepłym dniem.
Motywem przewodnim spaceru okazało się ...ptactwo. To przysiadające na głowach poważnych łazienkowskich rzeźb, to kolorowe wodne złaknione chlebka i to czarne hitchcock'owskie, które późnym popołudniem sfrunęło nagle i obsiadło wszystkie parkowe drzewa. I już nie było tak miło.